Magda w Babim Lecie

Znów nietypowy plener, bez pałacowych ogrodów i rajskiego słońca. Dosyć mroczne góry, chmury i las. I do tego nasza klientka Beata w swojej wariacji na temat Babiego Lata (zmieniła kolor dołu na biały). Zdjęcia Tomasz Tołłoczko. Reklamy

Beata w Babim Lecie

Okazuje się, że słońce i pełnia lata wcale nie stanowią obowiązkowego elementu udanego pleneru ślubnego. Cuda niewidy wraz z niewzruszoną parą młodą udowadniają, że nawet w deszczu i kaloszach – można! Z przyjemnością oglądamy tą niekonwencjonalną sesję. Nasza suknia Babie Lato z brązem pasuje do klimatu tak świetnie, że wydaje się, jakby wszystko, nawet pochmurna…